CPFC Polska

WAD(liw)A diagnoza - przypadek Mamadou Sakho

WAD(liw)A diagnoza - przypadek Mamadou Sakho
cpfc.co.uk

W odniesieniu do spraw karnych wielokrotnie dowiadujemy się, że dana osoba została niesłusznie skazana. Ogromna rysa na życiorysie, brak możliwości rozwoju na polu zawodowym i prywatnym, często niespełnione marzenia, które wydatnie wpływają na przyszłość człowieka i jego stan psychiczny. W przypadku obrońcy Crystal Palace – Mamadou Sakho bardziej odpowiednie jest sformułowanie: niesłusznie zawieszony.

17 marca 2016 roku, w ramach Ligi Europy, Manchester United podejmuje na własnym stadionie Liverpool . Mecz kończy się remisem 1:1, a po spotkaniu Mamadou Sakho udaje się na standardową kontrolę antydopingową. Stały element pomeczowego rytuału, nic nadzwyczajnego.  Jednak decyzja Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), z kwietnia 2016 roku,  a także związane z nią reperkusje, będą niosły za sobą wiele przykrych konsekwencji. Reprezentujący wówczas barwy Liverpoolu Francuz otrzymał 30-dniowy zakaz występów, obejmujący wszelkie europejskie rozgrywki. Powód: znalezienie w organizmie zawodnika niedozwolonej substancji (higenaminy).Wspomniany środek to spalacz tłuszczu, znajdujący się w składzie Alphamine – używanego przez Francuza suplementu diety. Higenamina to związek występujący w kilku roślinach, który jest stosowany w suplementach sportowych i suplementach odchudzających. Wydawałoby się, że cała sytuacja jest klarowna, jednak rzeczywistość okazała się zgoła odmienna.

28 maja 2016 roku zakończył się okres zawieszenia Sakho. Sytuacja zmienia się diametralnie, ponieważ w lipcu tamtego roku UEFA wygłasza jasny komunikat: higenamina nie znajduje się na liście środków zakazanych. Fundamentalna kwestia - co musi odczuwać zawodnik w takim momencie. Żal, smutek, poczucie niesprawiedliwości? Na pewno ogromne wkurwienie, ponieważ w wyniku wadliwej diagnozy WADY bezpowrotnie uciekła możliwość występu na EURO 2016 (rozgrywanego w ojczyźnie), a także finał Ligi Europy pomiędzy Liverpoolem a Sevillą.

Omawialiśmy rok 2016, teraz czas na zwariowany rok 2020. W ubiegłą środę nastąpił przełom na linii zawodnik-WADA. Obszerny artykuł na The Athletic wyjaśnia całą sprawę od kulis, lecz istotne są dwie informacje. Światowa Agencja Antydopingowa oficjalnie przeprosiła Mamadou Sakho (za niesłuszne zawieszenie gracza i treść doniesień medialnych wpływających niekorzystnie na karierę Francuza), a także wypłaciła mu odszkodowanie (kwota nieznana, Sakho domagał się 13 milionów funtów) oraz zobowiązała  się do uiszczenia kosztów prawnych, które musiał ponieść francuski obrońca. Treść przeprosin została odczytana przez prawnika WADY, w ubiegłą środę o godzinie 14, na posiedzeniu jawnym w Londynie.

Myśląc hipotetycznie, gdy obrońca Orłów zostanie zapytany o swoich najcięższych rywali w karierze sportowca, to swobodnie może powiedzieć: przedstawiciele WADY. Miesiącami wodzili Sakho za nos, nie potrafili przyznać się do błędu, słowo przepraszam bardzo długo nie przechodziło im przez usta. Przeprosiny i pieniądze od Światowej Agencji Antydopingowej nie są w stanie zastąpić emocjonalnych chwil, sportowych wyzwań, które ominęły Mamadou Sakho.

Na koniec oddajmy głos Francuzowi, który na swoim koncie twitterowym napisał oświadczenie odnośnie całej sytuacji:

„Odczytano uzgodnione oświadczenie w Sądzie Otwartym i mój spór z WADA został zamknięty!”

„Cieszę się, że WADA zaakceptowała fakt, że nie naruszyłem przepisów antydopingowych UEFA, nie oszukiwałem, nie miałem zamiaru uzyskać żadnej przewagi i działałem w dobrej wierze.”

„Cieszę się również, że WADA przeprosiła mnie i zgodziła się zapłacić znaczną sumę odszkodowania.”

„Uważam, że jestem usprawiedliwiony i nie mogę się doczekać kontynuacji mojej kariery.”

„Nie ma nic gorszego dla sportowca niż podejrzenie o doping. Przeżyłem to ze wszystkimi konsekwencjami, jakie miało to dla mojej kariery, mojego wizerunku, a nawet życia osobistego. Na szczęście wielu ludzi wierzyło we mnie. Moja rodzina, przyjaciele i sympatycy zawsze tam byli. Bardzo im dziękuję.”

„Otrzymanie oficjalnych przeprosin od WADA było dla mnie czymś niezbędnym, aby móc przewrócić tę stronę, iść do przodu, a przede wszystkim przekazać swoje doświadczenie.”

„Zawsze walcz do końca, aby bronić swoich przekonań!”